W listopadzie dowiedziałem się od mojej córki Oli,która pracuje w Triadzie,o możliwości wyjazdu na tzw.Study.Do wyboru miałem Egipt,Egipt z Jordanią,Sri Lankę,Indie lub Kubę.Z uwagi na to iż było sporo chętnych,na zastanowienie się dostałem aż dwa dni.Egipt czy Jordanię zawsze mogę odwiedzić,Indie i Sri Lanka ostatnio nie są za bardzo bezpieczne,więc zdecydowałem się na Kubę.Szczególnie że nie wiadomo ile jeszcze czasu będzie na Kubie trwał socjalizm.